-Pewien człowiek opisał „Trójkąt Psychodeliczny”. Chyba, ten trójkąt to są: 1. Zażyta substancja, 2. Własne nastawienie, 3. Otoczenie.

-Co do oglądania filmów np. sensacyjnych: Kojarzy mi się wiersz: >A może orgazm osiąga się tak: Trzeba jeść kupę, gdy zaśpiewa ptak. Kiedy się dobrze naje kupami, zaczyna się wtedy oddychać uszami. Potem trzeba rysować: Kółka, pentagramy; i napisy: „Szatan” oraz „2 Szatany”. Potem syn musi przynieść pół litra mamusi, a ojciec się brandz*ć, i jeść kupę musi.<.

-Nie wiem, co znaczy słowo „Bezczelny”. Ale, nieraz staram się być bezczelny.
-Nie rozumiem, co znaczy słowo „nadzieja”.
-Kiedy miałem 20 lat, trochę pociąłem sobie żyły. Np., bo słyszałem: Że kiedy człowiek straci nieco krwi, wtedy człowiek może łatwiej odurzyć się (Używka działa silniej).